START
WPROWADZENIE
AROMAMARKETING
AROMATERAPIA
SWIAT PERFUM
PUBLIKACJE BRANZOWE
GALERIA
GALERIA VIDEO
FORUM
SKLEP
Aromatyczne podróże
NEWSLETTER
O NAS
REKLAMA
PARTNERZY
Dodaj artykuł
Kontakt





Nie pamiętam hasła!
Lista 10 najlepszych zapachów lata 2009
ImageOto lista zapachowych hitów tegorocznego lata.

L’Ombre dans L’Eau, Diptyque

Mam wrażenie, że wymieniłam już ten zapach na mojej top liście z Wiosny 2008.  Używam go już od pięciu, czy sześciu lat, szczególnie w okresie letnim. L’Ombre dans L’Eau jest dla mnie idealnym połączeniem nuty kwiatowej i owocowej z nutą trawy i różaną nutą serca, co zdecydowanie trafia w mój gust.

Fleur de Thé Rose Bulgare, Creed

A skoro mowa o różach, te perfumy stanowią jeden z najprawdziwszych zapachów różanych, jakie kiedykolwiek miałam okazję wypróbować. Mogą być trudno dostępne i na pewno nie należą do tanich, ale jest możliwość zdobycia próbek, pojawiających się niekiedy po obniżonych cenach w sprzedaży internetowej. Fleur de Thé Rose Bulgare to orzeźwiający bukiet świeżo ściętych różowych róż z dodatkiem kilku zielonych liści i odrobiną skórki cytrynowej. (Podobno zapach ten stworzony został  specjalnie dla Avy Gardner [aktorka amerykańska – przyp. tłum.], nie pachnie jednak przepychem, lecz świeżością i lekkością).

Bonté’s Bloom, Honoré des Prés

Marka  Honoré des Prés oferuje linię ekskluzywnych organicznych zapachów (cztery z nich zaprojektowane zostały przez Olivię Giacobetti), z których każdy wywołuje inne doznanie natury. Jak dla mnie i mojego nosa, Bonté’s Bloom jest niczym popołudnie spędzone w wiejskim zaciszu. Sprawia, że czuję się tak, jakbym spędziła cały dzień leżąc na skąpanej w słońcu łące, porośniętej trawą i polnymi kwiatami. Z jednej strony zapach jest odrobinę ciężkawy, ale z drugiej niemożliwe jest przesadzenie z jego ilością, nawet w najbardziej parne dni lata.

Parfum d’Été, Kenzo

Pewnego lata, używałam wyłącznie Parfum d’Été i ciągle otrzymywałam na ten temat komplementy – był to rok kiedy zapach ten został wypuszczony na rynek. Cieszę się, że wciąż jest on dostępny, mimo że Kenzo oferuje go w nowych, nieciekawych flakonach. Perfum d’Été jest jednym z moich ulubionych „zielonych” zapachów – jego charakterystyczna wodna świeżość przełamuje nieco toporne nuty konwalii i liści.

Geisha Pink, Aroma M

Lato to idealny czas na to, by puścić wodze fantazji i pozwolić sobie na jaskrawy pedicure, rozłożysty kapelusz z opadającym rondem, czy koktajl owocowy. Będąc w tym figlarnym nastroju, równie dobrze można pokusić się o wypróbowanie słodkiej mieszanki zapachowej, takiej jak Geisha Pink, która jest połączeniem kandyzowanych śliwek, pomarańczy i wanilii. Geisha Pink, jak jej pozostałe siostry z linii Aroma M, jest dostępna także we flakonie z kulką (zamkniętym w wymyślnym, przypominającym kimono opakowaniu), co jest wprost idealne na wakacyjne wypady.

The Beach, Ava Luxe

Inspiracją do stworzenia tego zapachu były podobno zachowane z dzieciństwa wspomnienia z wyjazdów na plaże przylądka Cape Cod w Massachusetts – jak dla mnie brzmi to całkiem przekonująco. Zapach ten jest odrobinę słonawy, pachnie nieco morską bryzą i mógłby być stosowany zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. The Beach przywołuje obraz plaży, na której można budować zamki z piasku, zbierać patyki i kawałki szkła wyrzucone na brzeg morza, a o zachodzie słońca puszczać latawce.

Fire Island, Bond no 9

Zupełnie inną wizję plaży przywołuje natomiast zapach marki Bond no. 9 – tym razem nie obejdzie się bez seksownego markowego bikini i dużych stylowych okularów przeciwsłonecznych. Ta wyśmienita mieszanka olejku neroli, oraz nut tuberozy i ozonu przywodzi na myśl zapach drogich balsamów do opalania , którymi pachnie Francuska Riwiera. Mimo że perfumy te nie są do końca w moim stylu, uwielbiam używać ich w upalne dni – moim zdaniem pachną najlepiej na rozgrzanej słońcem skórze.

 Element of Surprise, Creative Universe

Już sama nazwa kryje w sobie niespodziankę, jednak dla mnie prawdziwym elementem zaskoczenia jest sam fakt, że ten cytrusowo-herbaciany zapach sprawdza się na mnie. Chociaż wszystkie zapachy z linii Creative Universe charakteryzuje lekkość i prostota, co czyni je idealnymi na letnie dni, ja szczególnie upodobałam sobie właśnie Element of Surprise. Jego cytrynowa nuta jest co prawda cierpka, ale nigdy ostra, a lekko jaśminowa baza z białej herbaty pozostaje delikatna i świeża, nie tracąc na intensywności. Jak na zapach cytrusowy, Element of Surprise utrzymuje się wyjątkowo długo.  

Aimez-Moiz, Caron

Składające się na Aimez-Mois wymyślne połączenie fiołka i anyżu, to zapach, którym mogłaby pachnieć filmowa Amelia, przechadzając się uliczkami paryskiej dzielnicy Montrmartre. Zaniechano niestety produkcji perfum, ale za to woda toaletowa kryje w sobie taką pełnię życia, że jeszcze lepiej nadaje się na lato.

L’Été en Douce, L’Artisan Parfumeur

W późne letnie popołudnie nie ma chyba nic przyjemniejszego od drzemki w zacienionym pokoju, na świeżo upranej pościeli. Dzięki nutom lipy i siana, z dodatkiem delikatnej nuty piżma, L’Été en Douce (występujące wcześniej pod nazwą Extrait de Songe), pachnie równie miękko i odprężająco.

 

tłum. Małgorzta Pawicka

źródło: nowsmellthis.com

 
następny artykuł »



Copyright C 2008 Zapachowy.pl
powered by: strony internetowe Łódź - EUROBEST.PL