START
WPROWADZENIE
AROMAMARKETING
AROMATERAPIA
SWIAT PERFUM
PUBLIKACJE BRANZOWE
GALERIA
GALERIA VIDEO
FORUM
SKLEP
Aromatyczne podróże
NEWSLETTER
O NAS
REKLAMA
PARTNERZY
Dodaj artykuł
Kontakt





Nie pamiętam hasła!
Ty lubisz to, a ja lubię owo, więc dajmy sobie spokój... cz. 4
ImageRóżnice międzypłciowe?

Kobiety, w pewnych warunkach, okazują się być bardziej wrażliwe na zapachy niż mężczyźni. Zwłaszcza gdy zapach odbierany jest podprogowo, kobiety wykrywają go szybciej niż mężczyźni (Whisman i inni, 1978), jednak zapachy w wyższych stężeniach wyczuwane są jednakowo przez jednych i drugich. Cykl miesiączkowy również wpływa na kobiece zdolności węchowe. Kobieta jest szczególnie wrażliwa na zapachy podczas owulacji, jednak w czasie menstruacji wrażliwość ta spada do poziomu mężczyzn lub jeszcze niżej (Doty i inni, 1981).

Przyjąwszy założenie, że intensywność zapachu i hedoniczna percepcja zapachowa współzależą od siebie, można zastanowić się, czy istnieją międzypłciowe różnice w preferencjach zapachowych. Poza analizą zapachu ciała, żadne systematyczne badania nie zostały dotąd przeprowadzone, a otrzymane wyniki zafałszowują biologiczne mechanizmy zachowań. Niemniej jednak, mimo wielu badań, które przeprowadziłem i wielu, o których czytałem nie udało mi się nigdy odkryć znaczących różnic między kobietami a mężczyznami w preferencjach zapachowych. Jeśli chodzi o rolę, jaką odgrywa znajomość zapachu w jego ocenie hedonicznej, to Cain (1982) wykazał, że kobiety lepiej niż mężczyźni znają zapachy, lepiej też potrafią nazywać powszechnie występujące wonie. Bliższa analiza pokazała jednak, że rozbieżności występowały z racji odmiennych oddziaływań kulturowych. Kobietom łatwiej było identyfikować zapachy związanie z kuchnią i kosmetykami, zaś mężczyźni trafniej określali zapachy związane ze środowiskiem zewnętrznym lub maszynami.

Predyspozycje osobowościowe wpływające na zainteresowanie i uwagę poświęcaną zapachom powiązane są z preferencjami zapachowymi i mogą być determinowane w pewnym stopniu przez płeć. Ludzie wyczuleni na zapachy podchodzą do nich z lepszym nastawieniem i lubią większą ilość zapachów niż ludzie na nie obojętni. Wrześniewski, McCauley i Rozin (1999) ułożyli kwestionariusz, badający stopień zainteresowania i ilość uwagi poświęcanej zapachom. Uzyskanie wyższego wyniku oznaczało, że dana osoba przywiązywała większą uwagę do zapachów. Wrześniewski [zob.: Wrześniewski i inni (1999)] nie dopatrzył się w swoich wynikach różnic międzypłciowych, jednak zaobserwował, że kobiety uzyskiwały nieznacznie wyższą liczbę punktów w kwestionariuszu (Herz, 2004), co może sugerować, że lubią one zapachy bardziej niż mężczyźni.

Chciałbym zakończyć temat różnic międzypłciowych dyskusją o pewnym stanie, w którym kobiety ponoć zmieniają swoje preferencje zapachowe; chodzi mi mianowicie o ciążę. Oprócz zaskakujących kaprysów w rodzaju korniszonów i lodów, pojawiają się również nowe preferencje i awersje pokarmowe lub zapachowe. W wielu przypadkach nagła awersja pokarmowa i zapachowa poprzedza ciążę; np. w przypadku smażonego kurczaka albo pizzy (Pope i inni, 1992). Folklorowi poświęcono w tej dziedzinie o wiele więcej uwagi niż nauce, więc ludzie wierzą, że w okresie ciąży (np. w wyniku zmian hormonalnych) kobiety zmieniają swe preferencje zapachowe. Gdzie jednak naukowe dowody?

W ostatnim czasie prowadzono badania nad zmiennością wrażliwości zapachowej w okresie ciąży. Skupiały się one zarówno na pierwszym trymestrze, o którym krąży najwięcej anegdot o nadwrażliwości zapachowej, jak i całym okresie ciąży. Analiza wniosków pokazuje, że w okresie ciąży nie zachodzą żadne systematyczne zmiany we wrażliwości zapachowej, a kobiety ciężarne odczuwają zapachy tak samo intensywnie jak ich nieciężarne rówieśniczki (Kobel i inni, 1991; Hummel i inni, 2002; Lashka i inni, 1996). Podczas ciąży zapachy przyprawiają o mdłości i zbadano ten fakt w oparciu o wrażliwość zapachową, lecz dane wykazały, że mdłości wywoływane zapachem smażonego kurczaka nie są powodowane przez zmiany wrażliwości zapachowej ani też występujące w ciąży zmiany hormonalne, lecz zależą one od psychologicznego nastawienia wobec danego zapachu (Bayley i inni, 2002; Hummel i inni, 2002). Innymi słowy, dziwactwa pokarmowe i zapachowe, stwierdzone podczas ciąży, mają podłoże idiosynkratyczne i psychologiczne, a nie fizjologiczne. Istnieje możliwość, że kobiety traktujące ciążę bardzo emocjonalnie mogą wówczas rozwijać nowe emocjonalne asocjacje i stąd ich zachcianki i awersje (reakcje hedoniczne). Można również stwierdzić, że zmiany w preferencjach pokarmowych i zapachowych w okresie ciąży powodowane są i utrwalane przez założenia i przekazy kulturowe, czyli przez kulturowo warunkowane uczenie asocjacyjne (zob.: Carruth & Skinner, 1991 oraz Pope i inni, 1992).

Niejednoznaczne zapachy cechują minimalnie różne źródła i dlatego mogą wywoływać różne hedoniczne skojarzenia.

Podsumowanie tematu i omówienie jego znaczenia dla przemysłu zapachowego
Zaprezentowane tutaj omówienie preferencji zapachowych naświetla kilka ważnych faktów. Po pierwsze, okazuje się, że preferencje zapachowe są wyuczone i  podatne na wpływy. Z chwilą pojawienia się nowego zapachu, jego percepcja zależy w dużej mierze od emocjonalnych skojarzeń, które mu towarzyszą. Twórcy reklam wykorzystują tę zależność, tworząc pozytywne emocjonalne asocjacje dla nowych zapachów. Prezentując piękną, elegancko ubraną kobietę sukcesu rozsiewającą zapach nowych perfum, nadają oni zapachowi cechy elegancji, piękna i sukcesu. Bardziej skuteczne byłoby jednak zastosowanie prostych technik marketingowych, według których dany klient, stykając się z nowym zapachem po raz pierwszy, wyrabia własne pozytywne doświadczenie.

 

tłum. Izabela Żurawska

źródło: whiffguys.com

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »



Copyright C 2008 Zapachowy.pl
powered by: strony internetowe Łódź - EUROBEST.PL