START
WPROWADZENIE
AROMAMARKETING
AROMATERAPIA
SWIAT PERFUM
PUBLIKACJE BRANZOWE
GALERIA
GALERIA VIDEO
FORUM
SKLEP
Aromatyczne podró¿e
NEWSLETTER
O NAS
REKLAMA
PARTNERZY
Dodaj artyku³
Kontakt





Nie pamitam hasa!
Smells like film spirit

ImageCzyli o tym, jak pachn± filmy

Wêch u cz³owieka od zawsze uwa¿any by³ za zmys³ najmniej istotny. U wiêkszo¶ci zwierz±t pe³ni szczególn± rolê, u ludzi kojarzono go z odczuciami hedonistycznymi. Jednocze¶nie wêch uchodzi za zmys³ ¿ycia, ten który jako pierwszy powsta³ na ¶wiecie. Zapach dociera do nas szybciej ni¿ d¼wiêk i obraz, szybciej ni¿ my¶l, bo pamiêæ wykszta³ci³a siê w tej czê¶ci mózgu, która odpowiada w³a¶nie za powonienie. Dodatkowo wra¿enia zapachowe s± spraw± bardzo indywidualn±, ka¿dy cz³owiek ma inn± wra¿liwo¶æ na zapachy, nasze powonienie zale¿y od nastroju i okoliczno¶ci. Wêch okazujê siê byæ zmys³em jednostkowym, trochê egoistycznym i najbardziej wymagaj±cym. Wydaje siê, ¿e niczym sztuka, chce nas uwodziæ, manipulowaæ naszymi emocjami. Niektórzy twierdz±, ¿e
w zapachu ukryta jest nasza dusza, ¿e przez zapach poznajemy prawdê o cz³owieku. Nic dziwnego wiêc, ¿e kwestia powonienia zaczê³a nêciæ twórców filmowych. Ten temat to wyzwanie dla kina, niesamowity wydajê siê ju¿ sam pomys³, by zapach sta³ siê tworzywem tak bezwonnej formy przekazu, jak± jest film. Sprawd¼my zatem jak pachnie kino.

Pachnê dziwnie? zapyta³a Yessica swoj± przyjació³kê, po tym jak zosta³a zgwa³cona. Nie czeka na odpowied¼, tylko przytula siê do kole¿anki i zaczyna p³akaæ.
To kluczowa scena opartego na faktach filmu Fio³kowe perfumy. W prasie pojawi³a siê informacja, ¿e 15latka zabi³a swoj± kole¿ankê, po tym jak pok³óci³y siê o perfumy. Maryse Sistoch (re¿.), podkre¶la, ¿e dziewczyna u¿y³a pachnid³a by pozbyæ siê woni gwa³tu na swoim ciele. Perfumy poprzez to, ¿e t³umi± zapachy, ukrywaj± tajemnicê. W tym obrazie jest ona przera¿aj±ca: obojêtno¶æ i prymitywizm meksykañskiego spo³eczeñstwa doprowadza do tragedii. Pañstwo zamyka oczy na to, co dzieje siê dooko³a, nie przeciwdzia³a patologiom. Ludzie skoncentrowani s± wy³±cznie na tym, by prze¿yæ. Pora¿aj±ce jest ukazanie drêczonych ¿on, zdezorientowanych dzieci, gwa³townych rodziców. Zaskakuj±ce fakt, ¿e to perfumy, towar luksusowy, obna¿aj± kwestie przemocy seksualnej wobec nastolatek oraz braku wiêzi miêdzy rodzicami a ich dzieæmi. Spo³eczeñstwo meksykañskie jest w stanie rozk³adu i nawet najlepsze pachnid³o nie zabije smrodu zgnilizny.

Perfumy s± te¿ rdzeniem fabu³y znacznie l¿ejszego filmu polskiego z 2000 roku,
pt. Zakochani. To historia uniwersalna, trochê wyidealizowana, przeznaczona dla szerokiego grona odbiorców. Komedia traktuje o zabawie i igraszkach z najwiêkszym uczuciem - mi³o¶ci±, przedstawion± ze swad± i humorem. 

M³oda i piêkna Zosia utrzymuje siê w do¶æ niekonwencjonalny sposób – rozkochuje w sobie mê¿czyzn, którzy obdarowuj± j± kosztownymi prezentami. Mo¿e rozbudziæ p³omienne uczucie u ka¿dego, bowiem z mieszanki perfum potrafi przygotowaæ eliksir mi³osny. Dziewczynê poznajemy, gdy obserwuje swoj± kolejn± ofiarê: Alfreda Bobickiego w sklepie z kosmetykami, gdzie kupuje kosztowne flakony. Mikstura oczywi¶cie by zadzia³a³a i wszystko potoczy³oby siê bez wiêkszych perypetii, gdyby Zosia nie pozna³a Mateusza. M³oda kobieta w koñcu poczu³a woñ prawdziwej mi³o¶ci, wcze¶niej bowiem nie zna³a uczucia, którym obdarzali j± adoratorzy. Teraz poznaje zapach fascynacji drugim cz³owiekiem, przekonuje siê jak poch³ania ona czas, my¶li, serce i to bez zbêdnych afrodyzjaków.

Zapach znany jest jako niesamowity wyzwalacz pamiêci, dziêki niemu wracaj± nastroje, emocje i wspomnienia. Tak te¿ dzieje siê w kolejnym filmie polskiej produkcji: Zapachu psiej sier¶ci, zrealizowanym na podstawie ksi±¿ki ¯ukrowskiego o tym samym tytule.

Pawe³, rze¼biarz, wyje¿d¿a na wakacje nad Morze Czarne, gdzie poznaje studentkê z Niemiec o imieniu Heidi. Na kempingu towarzyszy im bezpañski pies, którego przygarnê³a. Para natychmiast zawi±zuje ze sob± gor±cy romans. Dla artysty jest to jedynie przelotny zwi±zek, ale dziewczyna traktuje go bardzo powa¿nie. Wkrótce Pawe³ przez przypadek odkrywa miejsce przerzutu narkotyków i postanawia na tym zarobiæ. Przejmuje heroinê i ¿±da od gangu okupu. Heidi zostaje porwana, ale jej kochanek, w ogóle tym nie zainteresowany, afiszuje siê z kolejn± kobiet±. Na powrót swojej pani czeka tylko pies, który wyczuwa w pobli¿u jej obecno¶æ. Potem zwierzê wykorzystuj±c swój doskona³y wêch, odnajduje pojemnik, dziêki któremu Heidi ratuje ¿ycie Paw³owi, nastêpnie za¶ ucieka. Mê¿czyzna dopiero teraz zrozumia³, ¿e pokocha³ m³od± Niemkê, ale na realizacjê tego uczucia jest ju¿ za pó¼no. Z poczuciem wyrz±dzonej krzywdy, wraca do Polski, zabieraj±c ze sob± jedynie psa. Zwierzê staje siê dla niego substytutem ukochanej. Film prezentuje psychologiczny portret rze¼biarza opanowanego rz±dz± pieni±dza, tylko w bogactwie widzi on swobodê tworzenia i niezale¿no¶æ. W±tek poczciwego psa demaskuje egoizm i pychê artysty, obna¿a jego kryzys moralny, przypomina fundamentalne prawdy. Pawe³ sta³ siê ¿yciowym bankrutem, który zbezcze¶ci³ swoj± mi³o¶æ. Teraz pozosta³o mu po niej tylko wspomnienie okryte zapachem ukochanej. Ale zapach ten nosi na sobie nie kochanek, a pies, który jako jedyny obdarzy³ Heidi prawdziwym uczuciem.

Kobiety! Co tu du¿o mówiæ? Któ¿ je stworzy³? Bóg musia³ byæ pieprzonym geniuszem. W³osy... Mówi±, ¿e w³osy s± wszystkim, wiesz... Czy zatopi³e¶ kiedykolwiek nos w g±szczu loków i chcia³e¶ po prostu zasn±æ na wieki? to s³owa podpu³kownika Franka Slade, granego przez Ala Pacino w kultowym Zapachu kobiety w re¿yserii Martina Bresta. Slade odbiera ¶wiat g³ównie poprzez wêch, bo jest niewidomy. Z powodu swojego upo¶ledzenia sta³ siê cynicznym i osamotnionym ekscentrykiem na emeryturze, którego mimo wszystko nie opuszcza specyficzne poczucie humoru. Zgorzknia³y i zmêczony ¿yciem, chce mu po³o¿yæ kres. Przedtem jednak pragnie odbyæ podró¿ do Nowego Jorku, gdzie po raz ostatni zasmakuje ¿ycia. Plan obejmuje pobyt w ekskluzywnym apartamencie, towarzystwo piêknych kobiet, dobre wino, a na koniec... spektakularne samobójstwo. W drogê wyrusza z Charliem, grzecznym i ubogim uczniem elitarnej szko³y, który zosta³ wmieszany w uczniowsk± aferê. W czasie ¶wi±tecznego weekendu student podejmujê siê opieki nad nieco grubiañskim, maj±cym s³abo¶æ do alkoholu i m³odych kobiet, oficerem. Pocz±tki ich znajomo¶ci s± trudne, Slade nie jest chêtny do nawi±zywania jakiegokolwiek kontaktu z m³odzieñcem. W miarê up³ywu czasu, dziêki osobistemu zaanga¿owaniu ch³opca, rodzi siê miêdzy nimi g³êboka przyja¼ñ, obaj znajduj± w sobie oparcie. W ci±gu trzech dni spêdzonych razem, do¶wiadczaj± niezwyk³ej przemiany, która przewarto¶ciowuje ich idea³y. Charlie pobiera u pu³kownika prawdziw± lekcjê ¿ycia, a oficer znów dostrzega piêkn± stronê ¶wiata, brawurowo wykonuje tango w restauracji i prowadzi samochód.

Frank wyczulony na zmys³owe doznania, przede wszystkich poprzez zapachy odbiera ¶wiat w jego najg³êbszej i najpiêkniejszej sferze. Dziêki niemu widz te¿ mo¿e poczuæ woñ zgorzknienia i szczê¶cia, zrezygnowania i ekscytacji, niemocy i fascynacji. Bo w tym filmie wszystko pachnie, ka¿da emocja, nastrój, ka¿de wypowiedziane s³owo. Intensywnie czujemy zapach wycofania i ucieczki przed ¿yciem, pocz±tkowo unosi siê nad nami intensywna woñ agresji i niechêci, która pó¼niej przekszta³ca siê w s³odki zapach sympatii, porozumienia i przyja¼ni. Pachnie te¿ namiêtno¶æ i taniec z kobiet±, zapach zmienia siê pod wp³ywem nastrojów i nastêpuj±cych zdarzeñ. Wszystko po to by na koñcu cz³owiek cuchn±cy rezygnacj±, zacz±³ przyjemnie my¶leæ, a przyjemnie my¶leæ, to przyjemnie pachnieæ – afirmacj± ¿ycia.

Pozostaje jeszcze jeden rodzaj zapachu, ten niebezpieczny, choæ równie poci±gaj±cy, z³y zapach. Dziêki niemu zbrodnia w s³u¿bie ludzko¶ci jeszcze nigdy nie wygl±da³a tak piêknie, jak w filmie Pachnid³o.

Jest to historia m³odzieñca, który jako jedyny na ¶wiecie urodzi³ siê z niezwyk³ym darem – wêchem absolutnym. Jego ¶cie¿ka ku zbrodni wiedzie od wielkiego rozczarowania odorem ludzkim, ku pragnieniu naprawy ¶wiata poprzez wynalezienie zapachu doskona³ego, który zamieni cuchn±c± rzeczywisto¶æ w wonny raj. Jednak dla uzyskania niezbêdnych sk³adników musi u¶mierciæ pewn± liczbê kobiet. Jean Baptiste Gernouille jest wiêc szaleñcem, chce pozyskaæ zapach idealny, wydestylowany z kobiecego cia³a. Zdaje sobie sprawê ze swej w³adzy, wie ¿e jego perfumy wzbudzaj± w ludziach mi³o¶æ. Choæ pozostaje ona iluzoryczna, trwa dopóki nie wywietrzeje zapach. M³odzieniec, który sam nie ma w³asnego zapachu, ogarniêty jest zapachow± obsesj±, nienawidzi ludzi, chce nad nimi zapanowaæ i zostaæ „zapachowym królem ¶wiata”. Ta zmys³owa idea zrobi³a z niego socjopatê, cz³owieka amoralnego, u³omnego duchowo, odciêtego od ¶wiata.

Morderca jest tu jednak przedstawiony trochê jak figura chrystusopodobna. Niemal jak niedoceniony dobroczyñca ludzko¶ci, który chce jej daæ receptê na mi³o¶æ. Jednak podnios³o¶æ z jak± nakrêcono kulminacyjn± scenê, nie wspó³gra z ukazan± orgi± (mieszkañcy Pary¿a, ³±cznie z biskupem, zdzieraj± z siebie szaty i kopuluj± póki czar nie pry¶nie). Seksu nie nale¿y myliæ z mi³o¶ci±. Gdyby afrodyzjaki by³y rozsadnikami uczuæ wy¿szych to najbardziej przepe³nionym mi³o¶ci± miejscem by³by plan filmu pornograficznego. 

W sferze intelektualnej teza Pachnid³a trochê siê zapada, film broni± jednak doznania wizualnie. Obraz nakrêcony zosta³ z maestri± i wirtuozeri±. Kamera obmacuje cia³a i przedmioty, a my patrzymy na ¶wiat nie oczami a nosem. Obraz XVIII-wiecznej Francji zbudowany zosta³ z licznych detali, kontrastów i krzycz±cych kompozycji. Uruchamia w nas procesy skojarzeniowe, powi±zane z zapachami migaj±cych na ekranie ryb, robaków, kwiatów i owoców. Wiele ujêæ podporz±dkowanych jest temu, by widz skojarzy³ obraz z woni± wydalan± przez filmowany obiekt. Pachnid³o jest zatem jednym z najwiêkszych osi±gniêæ warsztatowych kina XXI wieku. Na najm±drzejsze musimy jednak jeszcze zaczekaæ.

Okazuje siê, ¿e film bez swojego zapachu (nie tylko jako w±tku fabularnego) jest niczym. Mo¿na by sparafrazowaæ kultowy cytat z Czasu Apokalipsy: Czujesz to? To dobry film, synu. Nic na ¶wiecie tak nie pachnie (...) Ten zapach: jak zapach benzyny. Ca³e kino pachnia³o... zwyciêstwem.  Bo nie zawsze mo¿e pachnieæ ró¿ami, oby tylko nie za¶mierdzia³o popcornem.

Ewelina Murzicz

 
« poprzedni artyku   nastpny artyku »



Copyright C 2008 Zapachowy.pl
powered by: strony internetowe Łódź - EUROBEST.PL